Słońce i plaża – Acapulco

Chociaż większości z nas Acapulco kojarzy się przede wszystkim z piękną, słoneczną pogodą, to prawda jest taka, że miejsce to jest jednym z groźniejszych na świecie. Ten przecież jeszcze do nie tak dawna modny meksykański kurort „słynie” ze wskaźnika 142,8 zabitych na 100 tysięcy mieszkańców. Walka z bezkarnością w mieście przypomina wręcz „walkę z wiatrakami”. Policja jest skorumpowana przez rządzące miastem gangi. Przemyt narkotyków jest zakrojony na szeroką skalę. Krwawe walki gangów o jakich można było usłyszeć w przeciągu ostatnich lat sprawiają, że turyści zaczynają coraz bardziej omijać to miejsce. Media informują o porzuconych, zmasakrowanych ciałach w centrum miasta czy w pozornie uroczych zakątkach plaży. Acapulco to nie przystań dla turystów co dla bossów mafii. To oni przejmują kontrolę nad miastem. Nie jest to z pewnością raj na ziemi. W mieście tym przestępczość wymyka się spod kontroli organów władzy. Gangsterzy są ponad prawem, a sami mieszkańcy nie czują się zbyt pewnie, gdyż nie można wyjść na ulicę nie obawiając się bycia przypadkową ofiarą porachunków mafijnych czy napadu mniejszych gangsterów.  Wczasy w tym mieście powinno się odradzać.

acapulco

acapulco2